Niemcy nie doceniają Polski. "Jeszcze nie zrozumiały"

Dodano:
Flagi Niemiec i Polski, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Sytuacja gospodarcza Polski polepsza się na tle Niemiec. Jak reagują na to nasi zachodni sąsiedzi? Odpowiedź udzielona przez ekonomistę może zaskakiwać.

"Niemcy jeszcze nie zrozumiały, że ich wschodnim sąsiadem jest kraj o dynamice gospodarczej Korei Południowej" – powiedział prof. Marcin Piątkowski w rozmowie z niemieckim dziennikiem "Frankfurter Allgemeine Zeitung" ("FAZ"). Zdaniem eksperta, bliższa współpraca między Berlinem a Warszawą mogłaby pomóc w rozwiązaniu strukturalnych problemów Niemiec.

Prof. Piątkowski zwrócił uwagę, że Polska przejawia duże zainteresowanie budową kolejnych połączeń transportowych z Niemcami, ale prace po drugiej stronie Odry przeciągają się. "Być może wynika to częściowo z faktu, że niemiecka strona nie dostrzega w pełni dynamiki gospodarczej Polski" – powiedział ekonomista.

Ekspert uważa, że skok, jakiego dokonała Polska, jest porównywalny z rozwojem Korei Południowej i tzw. tygrysów wschodnioazjatyckich. Zdaniem prof. Piątkowskiego, Polska prześcignie w tym roku Hiszpanię, co jednak nie przekłada się na wzrost współpracy polskich i niemieckich firm. "Z ekonomicznego punktu widzenia trudno to wytłumaczyć. Ale nie tylko niemieckie firmy mają trudności z patrzeniem przez granicę na swojego wschodniego sąsiada. Mam wielu przyjaciół w Berlinie, którzy nigdy nie byli w Polsce" – zwrócił uwagę ekonomista.

Gigantyczna dziura budżetowa w Niemczech

Niemcy zanotowały ponad 119 mld euro deficytu budżetowego. Eksperci przewidują, że na tym nie koniec. Dziura w finansach będzie rosła.

Chociaż wpływy z podatków i składek na ubezpieczenia społeczne rosną, deficyt wyniósł 119,1 mld euro. Jego największą część wygenerował rząd federalny. Z kolei kraje związkowe w znacznym stopniu zmniejszyły swoje zadłużenie.

Niemiecki deficyt budżetowy w wysokości 119,1 mld euro jest większy o 3,9 mld euro niż ubiegłoroczny, który wyniósł 115,3 mld euro. Wydatki rosły bowiem szybciej niż dochody.

Na tym nie koniec złych wiadomości dla niemieckich finansów. Zgodnie z prognozami ekspertów, w tym roku zadłużenie zachodniego sąsiada Polski wzrośnie jeszcze bardziej. Kiloński Instytut Gospodarki Światowej (IfW) przewiduje deficyt na poziomie 3,5 proc., a w 2027 roku sięgający nawet 4 proc.

Źródło: Deutsche Welle / Frankfurter Allgemeine Zeitung, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...